„Imitatio” jest to łaciński wyraz, którego znaczenie można utożsamić z greckim „mimesis”, czyli naśladowanie, wzorowanie się, odtwarzanie czegoś. „Mimesis” było wcześniejsze i określało naśladowanie natury, które Grecy wprowadzili do swojej teorii literatury. „Imitatio” zrodziło się znacznie później i oznaczało raczej naśladowanie, nie natury, lecz wzorów literatury obcej.
W średniowieczu znano i czytywano dzieła starożytne, które funkcjonowały na zasadzie istniejących dla danej dziedziny pisarstwa norm i tradycji Szczególnym argumentem na rzecz imitacji w czasach renesansu była motywacja językowa – próba ponownego uklasycznienia i literackiego wyrobienia łaciny, która w okresie średniowiecza pełniła funkcje użytkowe w nauce, dyplomacji, religii, natomiast utraciła wiele klasycznych wartości literackich.
Humaniści sformułowali dwie główne antynomie imitacji: naśladowanie wierne, tj. formalne („niewolnicze”) i inspiracja wskazująca artyście ogólne zasady twórczości ulubionego pisarza oraz naśladowanie najlepszego modelu (monoimtacja), czy kilku a nawet wielu (poliimitacja).
W wieku XV i XVI imitacja odegrała niepoślednią rolę w przenoszeniu literackiej kultury starożytnych Greków i Rzymian na grunt nowożytnej Europy humanistycznej. Dzięki niej został nawiązany bezpośredni kontakt pomiędzy antykiem, a twórczością humanistów. Związek ten był swoistą manifestacją więzi między renesansową myślą filozoficzną, a filozofią starożytną, stanowiły nadto o przemianach współczesnej kultury intelektualnej, obyczajowej, a nawet politycznej, świadomie modelowanej na wzór starożytnych form kulturowych.
Świadectwem „uklasycznienia” pewnych pisarzy nowożytnych jest włączenie zestawień imion Dantego i Petrarki, np. porównania Reja z Dantem wskazywały na rolę, jaka Rej odegrał kładąc fundamenty literatury ojczystej. Podobne zależności, albo i nawet jeszcze bardziej wyraziste znaleźć można porównując Kochanowskiego z Horacym.
T.B.